Różnie się ludziom życie układa

Różnie się ludziom życie układa. Czasami nikt by nie pomyślał. Też bym nie pomyślała. Nie spodziewałam się. Dzieciństwo wspominam źle. Chciałam się wyzwolić. Szkołę średnią też źle. Byłam zagubiona i samotna. Na studiach było dziwnie. Trochę najgorzej, a trochę najlepiej. Cały czas jednak towarzyszyła mi ta samotność i wyobcowanie, chociaż zwalczałam je alkoholem. Później przyszła miłość, której nie chciałam. I bez której nie umiałam żyć. Zabrała jedną obsesję, dając w zamian inną. Później działy się różne rzeczy. W pewnym momencie już czysty kryminał i czysta patola. Ale tego, co stało się teraz, nigdy się nie spodziewałam. Nigdy bym nie pomyślała. A jednak, stało się. Dzieje się. A ja stoję w samym środku i jestem zdumiona. Nie mogę uwierzyć. Tak ciężko jest mi zaakceptować rzeczywistość, z którą muszę się zmierzyć. I wiem, że teraz brama jest otwarta. Teraz może być już tylko gorzej. I będzie, jeżeli jej nie zamknę. Jeżeli tego nie zakończę. Powinnam była zrobić to już 6 lat temu. Jak mi mama radziła kazała. Ale ja oczywiście musiałam być uparta. I teraz za to płacę. A najgorsze jest, że płacę już nie tylko ja. To już nie jest tylko mój problem. Wciągnęłam w to wielu ludzi. W tym jedną całkowicie niewinną i bezbronną istotę - własnego syna. Tego, którego w ogóle nie powinno być.




[Wróć]







archiwum || strona główna
stat4u