Plasterek

Miał być tylko plasterkiem na ranę. Znieczuleniem na złamane serce.
A teraz potrzebuję po nim kolejnego plasterka.
Jest jednocześnie najlepszym i najgorszym, co mnie spotkało.

Wiem, że powinnam to skończyć. Nie powinnam była nawet zaczynać. I nie chodzi o to, że nie umiem przestać. Bo umiem. Ja po prostu nie chcę.




[Wróć]







archiwum || strona główna
stat4u