Świat jest piękny. Górski krajobaz Tatr jest piękny, księżyc i gwiazdy na niebie są piękne, drzewa za oknem są piękne. Jakie to wszystko jest cholernie piękne, to aż szkoda żyć i to psuć. Bo natury nie poprawisz. Najwyżej zepsujesz. Bo jabłko większe i bardziej czerwone, wcale nie znaczy, że ładniejsze i smaczniejsze. Jasne, kiedyś zgnije i będzie brzydkie i śmierdzące. Chyba, że zrobisz z niego odpowiedni użytek i zjesz.

Never


skomentuj || strona główna.


Boję się. Nie wiem czego. Wszystkiego. Życia. Poprostu się boję. Co będzie dalej. Co będzie jutro. Wszystko jest nietrwałe. Ulotne. Życie. Jedna chwila i się kończy. Nic nie zdarza się dwa razy. Każda chwila jest wyjątkowa i jedyna. Jakie to jest cholernie smutne. Siedzę sobie, ze świadomością, że to się już nigdy nie powtórzy. Odejdzie na zawsze. Nigdy już nie wróci. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że chwila, która przemija przemija bezpowrotnie. Może to i lepiej. Kiedy mamy się z kimś pożegnać w zapomnienie odchodzą wszystkie kłótnie i nieporozumienia. Nawet jak się kłóciło z kimś przez 2 tygodnie kiedy przyjdzie się pożagnać padamy sobie w ramiona i płaczemy, jakbyśmy się lubiły. Dziwne to. W przełomowych momentach naszego życia zauważamy, że ta chwila już nigdy nie wróci. Wszystko co było jest piękne, a to co będzie złe. Tak zakładamy, bo jest nowe, nieznane. To chyba tak jest, że człowiek zapamiętuje to co dobre i tęskni do tego. Pielęgnujemy w sobie piękne wspomnienia. Po pewnym czasie nie mają one już nic wspólnego z rzeczywistością. Ale czy to ważne? Ważne, że wspomnienia są piękne. Ważne, że wydaje nam się, że przeżyliśmy coś fajnego. A tak w ogóle to nic nie jest ważne. Nic nie ma znaczenia. Może tylko to, czemu nadamy znaczenie. Wszystko zależy od nas. Istnieje wszystko w co wierzymy, dopuki w to nie zwątpimy. Świat jest taki, jakim go widzimy. Wszystko zależy od nas. Czy to nie za duże obciążenie? Czy to nie za duża odpowiedzialność? A w sumie to już nie wiem o co mi chodzi. Pierdolę bez sensu, sama nie wiem o czym. Ale to nie ważne. Wyobraźcie sobie, że było tu napisane coś mądrego. Nawet gadanie pijaka można uznać za mądre. Można analizować jego pijackie gadki na wszelkie możliwe sposoby, szukać przyczyn w przeszłości. Wszystko. A skojarzenia to wcale nie jest przypadkowy ciąg. Po głębszej analizie czyjejś osobowości i jego przeszłości i czymś jeszcze można bez trudu zgadywać jakie będzie miał skojarzenia. Dobranoc. Ale jestem wkurzona. Mam ochotę wyrwać komuś paznokcie, obciąć palce, przywiązać do krzesła, podpalić i czekać aż szyja się przepali a głowa spadnie na podłogę.

Never


skomentuj || strona główna.


Znasz mnie lepiej, niż ja siebie?

Never


skomentuj || strona główna.


Wreszcie mam spokój. Spokój i wewnętrzną świadomość, że nic nie muszę. Że w każdej chwili mogę wszystko rzucić w pizdu i wyjechać na koniec świata albo do Wrocławia. Zresztą do Katowic też bym mogła pojechać. Mogę wszystko, ale nie muszę nic. Jakie to jest zajebiście piękne. Jeszce tylko powyrzucam za okno te wstrętne kwiatki (tak, kwiatki, nie podręczniki) i będzie pięknie, pod oknami. Zamiast tej wstrętnej, wydeptanej i usianej psimi gównami trawy będą kwiatki. A śmieci też mogę przez okno wyrzucać, bo mam śmietnik prawie pod oknami. Właśnie czytam "Okablowanie sieciowe w praktyce". Doszłam już do wstępu i lektura zapowiada się fascynująco ("większość z nas wymienia swój sprzęt klasy PC co trzy lata, ale z tego samego okablowania sieciowego będziemy korzystali przez 15 lat lub więcej"). Czy Kraków jest browarem z pianą to ja nie wiem, ale wiem, że chcę więc potrafię. Jeszcze nie wiem, co chcę, ale nie zmienia to faktu, że potrafię. Właściwie to chciałam wam tylko jedno (bez owijania w bawełnę) powiedzieć: ten skurwysyn x rymuje jak pizda. Dziękuję za uwagę, do usłyszenia.

Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u