nie mogę wyłączyć
muzyki w mej głowie
dudniące dźwięki
nie dają mi spać

sen nie przyjdzie
tej nocy
nie uratuje mnie

(od rzeczywistości)

żaden książe z bajki
o ciemnych oczach
i ciepłych dłoniach

zbyt głośne myśli
zbyt cicho dokoła
powietrze przesycone
niezrozumiałą tęsknotą

dlaczego ludzie chcą wracać do piekła?

Never


skomentuj || strona główna.


Śniło mi się, że padał deszcz, a ja szłam z takim małym, czarno-białym prasolem. Było mi chłodno, ale nie za zimno. miałam mokre nogawki spodni, ale nie byłam przemoknięta. Mały parasol chronił mnie przed deszczem. Sszłam szybkim i zdecydowanym krokiem do celu. Jakiego celu? Nnie wiem. A w około mnie było mnóstwo takich samych ludzi. Samotnie dokądś zmierzających z małymi parasolami w rękach.

65 dzień bez słodyczy

A jutro matura,,,


Never


skomentuj || strona główna.


Maturka-bzdurka.

Przecieki? Na podstawie zamieszczonego fragmentu i wiedzy własnej napisz ile jest w książce kropek i przecinków.

Miej wyjebane, a będzie ci dane.

Dobrze było. Sennik bym mogła napisać.

Never


skomentuj || strona główna.


Moje ciało. Mój jebany śmietnik. Wrzucam w nie co popadnie, a jak się przepełni wywalam. To tylko ciało, mojej duszy nie dotkniesz. Parzę się wrzątkiem, później się mrożę mentolowym balsamem. Bo kiedy ciało słabnie lepiej czuje się duszę. Pustkę trzeba czymś wypełnić, chociażby bólem. Pustka jest nie do zniesienia. Pustka jest czysta jak głód. Ja jestem brudną szmatą.

Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u