Nie musisz mnie kochać. Nie musisz mi mówić prawdy. Nie muszę być najważniejszą osobą w twoim życiu. Obiecaj mi tylko, że nigdy nie zrobisz niczego przeciwko mnie. I że nigdy nie zostawisz mnie samej bez pomocy.

Never


skomentuj || strona główna.


- Daj spokój, Aniu. Zdarza się.
- Pewnie. Tylko innym jakoś nigdy się jeszcze nie zdarzyło.

Never


skomentuj || strona główna.


- Czy ty musisz to robić?
- Tak, muszę. Jakbym nie musiała, to bym nie robiła. Chyba nie sądzisz, że robię to dla przyjemności i rozrywki?
- Nie wiem.
- A nie, ty pewnie myślisz, że robię to, by wam zrobić na złość.




ciągle w jednym miejscu
mimo wielkich słów
bez idei na życie
na życie bez pomysłów.

stojąc w miejscu beznadziei nie ma kresu

bluzgając dzień dzisiejszy
zaklinając ten jutrzejszy



Never


skomentuj || strona główna.


Nie chcę nic od tego świata. I światu radzę to samo.


Nic w tym mieście mnie nie trzyma, wiesz -
mówił mi gdzieś po czwartym piwie. -
Całej tej jebanej reszty nienawidzę. -
Potrafił cię skwitować tylko jednym podpisem
i wpisać na listę nieświadomych. co to życie.
Sam ze sobą z tygodnia na tydzień
walczył o to, by czas na decyzję nigdy nie przyszedł.

Zaglądał do butelki w ramach ucieczki,
bo przecież po maturze świat miał być lepszy.
Niespełnione sny, w których tkwi jak wrak na pętli.
Obserwuje, jak sam stał się nieskuteczny.
Nikt już nie wyciąga ręki, skoro miał wszystkich za nic.
Zbiera okruchy przyjaźni po opustoszałej sali.

Nosił na ciele blizny ponoć to efekt dojrzewania.
Kochał nienawidził bliźnich, co popadnie wchłaniał.

Wiedział, że wiele umie. Wiedział że nic nie potrafi.
Sam jeden w tłumie przewodząc nieistniejącej armii.
Absurdem się karmił nic innego nie zauważał.
Własne szczęście spieprzyć jego ulubiona strawa.
Każda prosta sprawa lubi być skomplikowana.
Ulubione stwierdzenie: czemu bóg mnie tak pokarał?
Zwykły palant, zwykły zjeb zwykły dupek.
Zawsze za późno okazywał skruchę.

(Faczyński & Kidd feat. Goldi - W miejscu)


Never


skomentuj || strona główna.


Nie słuchasz, co się do ciebie mówi. Nie odpowiadasz na pytania. Przerywasz. Gadasz nie na temat. Tępo patrzysz się przed siebie. Nie słuchasz. Siedzisz z założonymi rękami i żujesz gumę. Głośno, choć bez otwierania ust. Taki człowiek bez właściwości. Człowiek z budyniu. Człowiek z marmolady. Z mordą oblepioną miętową gumą winterfresh. Zbliż się do mnie. Nie mam już kogo odpychać swoją głupotą. Jestem zbyt ładna, by przejmować się siniakami i bliznami. Jestem zbyt inteligentna, by wstydzić się oglądania seriali i wycieczek po centrach handlowych.

Nałogowo zmieniam swoje życie na lepsze. Zaczynam od nowa średnio trzy razy w tygodniu. Pewnie dlatego wciąż jestem na początku mojej życiowej drogi. Gdybyście wiedzieli co jest dalej, też zostalibyście na starcie.

To nie tak, że kobiety to materialistki. My tylko otaczamy się przedmiotami, żeby nie czuć strachu, smutku, samotności, bólu, beznadziei. Czuję się taka zapomniana. I trzęsą mi się ręce. Podlewam uschniętego kwiatka na parapecie. Zaczęłam, kiedy zwiędnął.

Różni są ludzie. Jedni wyglądają, jakby nienawidzili świata, aby móc kochać siebie. A drudzy na odwrót.


Never


skomentuj || strona główna.


W ramach zmieniania swojego życia postanowiłam stworzyć listę rzeczy, które chciałabym jeszcze zrobić oraz rzeczy, na które nie chcę marnować czasu. Tak żeby sobie wszystko ułatwić, usystematyzować, przedstawić czarno na białym. W końcu dobry plan nie jest zły. Bo że to połowa sukcesu, albo że jest niezbędny to bzdura kompletna. Jeżeli chodzi o rzeczy, które chciałabym jeszcze zrobić to pomimo intensywnego wysilania szarych komórek nic mi nie przyszło do głowy. Przykre, wiem. Natomiast kiedy przeszłam do spisu rzeczy, na które nie chcę marnować swojego życia pierwszą z nich było tworzenie tego typu list. Tak więc w ramach poprawiania jakości swojego życia zaprzestałam tego procederu i wróciłam do objadania się słodyczami przy powtórkach powtórek seriali.

Never


skomentuj || strona główna.


Dzisiaj kochasz.
Jutro nienawidzisz.
A pojutrze zapominasz.

Never


skomentuj || strona główna.


Żyjemy w świecie substytutów. Nie można mieć wszystkiego. Ale skoro już zdecydowałeś się pojawić w moim życiu, to teraz nie uciekaj. Bez sensu przecież. Wielu rzeczy o mnie nie wiesz i niech tak pozostanie. Nie wystarczy, że posłuchasz, musiałbyś mnie usłyszeć.


Choroba nigdy nie jest zwykła stratą lub nadmiarem. Osoba nią dotknięta zawsze stara się wyrównać uszczerbek, zastąpić brakujące funkcje czymś innym, po prostu zachować swoją tożsamość, a sposoby temu służące mogą być bardzo niezwykłe.


Never


skomentuj || strona główna.


Nienawidzę nienawidzieć. Dobrze, że tego nie umiem.


Never


skomentuj || strona główna.


Nie dość, że rozdwajają mi się włosy i paznokcie, to jeszcze dusza i jaźń. Jak ktoś nie ma po co żyć, nie będzie też miał dla czego umierać. A nic tak nie kompromituje człowieka, jak nieudana próba samobójcza. Ale brońmy swojej ludzkiej słabości. Często to jedyne, co nam pozostało. Czasami dobrze jest mieć oczy wokół głowy, a czasami nie.

Jestem idiotką, która nie wie, czego chce. Nic nie wie. A jak już się dowie i zrozumie, to wtedy jest za późno.

Motywację trzeba znaleźć w sobie. Ta zewnętrzna, szybciej lub wolniej, ale mija.

Never


skomentuj || strona główna.


Kiedyś byłam bogiem. Nie musiałam jeść, pić ani spać. I nikogo nie potrzebowałam. Pamiętam to doskonale. I równie bardzo w to nie wierzę. Nie wierzę, że tak kiedyś wyglądała prawda. Bez znaczenia, co było przed, skoro po już nie ma nic. Nie ma żadnej gry pozorów. Wszyscy wiedzą, że jestem nieszczęśliwym przegrańcem. Albo nie mają pojęcia o moim istnieniu w ogóle. A ci, którzy mi zazdroszczą i podziwiają istotnie mają powody.
Na przelatujący przez palce czas patrzę z ulgą. Bez żalu.


Never


skomentuj || strona główna.


Mierzenie za małych ubrań służy jedynie psychicznemu samookaleczeniu się. Tutaj nie ma katastrofy, bo katastrofa ma charakter tragiczny, a nie żałosny. Widziałam dzisiaj spodnie, które nie dopinały się nawet na manekinie.

Być może da się uciec od siebie, ale cóż wówczas pozostanie?


Never


skomentuj || strona główna.


Nie chcę, żeby rozbił sobie głowę o serce z kamienia.

A kwiatek piękny, chociaż już trochę sfatygowany. I bardzo dobrze. Bliżej krwiobiegu.

Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u