Akapit polski jest gorszy od amerykańskiego.

Never


skomentuj || strona główna.


Zapal wieczorem z ukochanym.
Jakim kurwa ukochanym? Chyba z ukochanym talerzem ciastek.


Jesteś cieniem mego cienia. Tym przedpopołudniowym.
Tak źle to jeszcze nigdy nie było. Gratulacje Anuś. Pobiłaś samą siebie.
I nawet jak tutaj napiszę, że od jutra zaczynam wygrywać życie i ogarniam się, to nie będzie miało kompletnie żadnego znaczenia. Już nawet spotkania z białym księciem są lepsze.

Obżarstwo ukryli pod skromną nazwą krzepienia sił, tak jakby boga można było oszukać znaczeniem tych słów i jakby on nie widział plugawych intencji ich niskich dusz.


Czasami mam wrażenie, że bardziej żyję cudzym życiem, niż swoim.
Szkoda, że akurat nie dzisiaj.

Never


skomentuj || strona główna.


Zasadniczo nie obchodzę żadnych świąt ani rocznic. Nie potrzebuję urodzin, żeby zrobić imprezę i wydać wszystkie swoje oszczędności na picie i jedzenie dla innych . Nie potrzebuję Sylwestra, żeby całą noc puszczać fajerwerki. Nie potrzebuję tłustego czwartku, żeby wpierniczyć dziesięć pączków w ciągu dwóch godzin. Nie potrzebuję niczyich urodzin, żeby wręczyć bliskiej osobie prezent i powiedzieć ile dla mnie znaczy. Nie potrzebuję dnia ojca, żeby się do niego przytulić i powiedzieć, że go kocham. Nie potrzebuję święta zmarłych by pójść na cmentarz i w zadumie wspomnieć tych, których ciałem nie ma już wśród nas.

Nie potrzebuję usprawiedliwienia ani powodu. Nie mam poczucia obowiązku. Robię wszystko na co mam ochotę, wtedy kiedy mam ochotę. Tak, było już sto razy, że się do niczego nie zmuszam i niczego sobie nie odmawiam.


Co nie zmienia faktu, że z uśmiechem i radością przyjęłam wszystkie życzenia i serdecznie dziękuję za pamięć.
I dziękuję wszystkim mężczyznom z Nowej Huty, których dzisiaj widziałam z kwiatkami w rękach. To był piękny i wzruszający widok

Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.

(Wisława Szymborska - Portret kobiecy)

Never


skomentuj || strona główna.


Życie to chuj umazany gównem i wepchnięty do gardła.

Never


skomentuj || strona główna.


Wbić sobie nóż w brzuch. Wygrzebać wszystkie flaki i powiesić się na jelitach. Raz już próbowałam, ale jelito pękło i upadłam. Na głowę.

Ironiczny uśmiech losu w mroźny słoneczny dzień.
Chciałeś dobrze, chciałeś dobrze. Wiem, że chciałeś dobrze. Wszyscy chcieliście dobrze dla siebie.
Przemilczymy. Dzień dzisiejszy przemilczymy a następnie usuniemy z rejestru. Wraz ze skutkami.
Czasami paranoja osiąga takie rozmiary, że zwalam winę na ćwiarteczkę pomarańczy - odświeżający uśmiech i symbol radości.

Nazywaj rzeczy po imieniu.
Nie zamykaj oczu.
Ostrożnie wciągaj powietrze.
I pamiętaj: odmowa jest zawsze korzystniejsza.



Never


skomentuj || strona główna.


Jak się kiedyś coś umiało łatwo się nie zapomina.

Never


skomentuj || strona główna.


Są tacy ludzie, przez których wszystkiego mi się odechciewa. Nie żeby to była ich wina. Broń boże. To jest moja wina. Co nie zmienia faktu, że mam ochotę w ich obecności się zdematerializować, rozpaść całkowicie i przestać istnieć, bo całe moje istnienie jest żałosne, śmieszne, puste, bez sensu, bez szans, jedna wielka pomyłka i olbrzymia przeszkoda na drodze, którą idą prawdziwi ludzie.

Mam piękne, lśniące włosy, idealną cerę, niesamowite oczy i duszę, która mnie szpeci.


Never


skomentuj || strona główna.


- A jak ktoś ci w końcu zrobi krzywdę?
- Za głupotę i naiwność się płaci.
- Dobrze, że chociaż zdajesz sobie z tego sprawę.
- Zdaję sobie też sprawę, że za złe uczynki również się płaci. I to więcej.


Never


skomentuj || strona główna.


To teraz czekamy tylko aż chrząszcze, jako pokrzywdzone zgłoszą sprawę do prokuratury, aby ta mogła zgodnie z prawem podjąć jakieś kroki.

Chrząszcz zablokował budowę drogi
Niby mały a dużo może

Never


skomentuj || strona główna.


To uczucie, gdy dajesz ogłoszenie, że szukasz pracy, a w głębi duszy masz nadzieję, że nikt nie odpowie.

Never


skomentuj || strona główna.


Z zastosowań maczety:

• Można do niej rapować
• Można nią odciąć klientowi rękę.


Never


skomentuj || strona główna.


Czy wiesz, że czytając przez godzinę twoje oko pokonuje 53 km?
Ludzie trochę wiary. Ciężka praca swoją drogą, ale po co robić coś, w co się nie wierzy?
Myślcie patuski. Użyjcie piktaczka w główce.


Prace magisterskie, licencjackie i w ogóle wszystkie należy pisać verdaną, bo jest szersza od innych czcionek i już przy kilkunastostronicowej długości tekstu można zyskać kilka dodatkowych stron objętości.

Stres w mojej humanistycznej głowie.


Never


skomentuj || strona główna.


Śniło mi się, że ugięły się pode mną nogi. I że walczyłam ze światłem. Ze światem walczę na jawie.
Niczym ostateczne ostrzeżenie złapał mnie w nocy straszny skurcz nogi. Na pewno nie z braku magnezu. Raczej wręcz przeciwnie. Zignorowałam.


Podaj mi chociaż jeden powód, żebym coś zrobiła lub czegoś nie robiła. Jeden sensowny powód. Powiedz mi, jaki to ma sens. Jaki to ma sens? Po co? Co z tego? Jakie to ma znaczenie?


Panie przeszłość odwiedź nas jeszcze.


Never


skomentuj || strona główna.


O zachowaniu się w środkach komunikacji miejskiej:

• Nie puszczamy muzyki z telefonu, nie puszczamy Rysia Peji z komórki, a już broń boże nie puszczamy tak bardzo chcę na cały regulator.
• Jeżeli mamy długie włosy spinamy je przed wejściem do zatłoczonego autobusu.
• Nie perfumujemy się (tak, to do pani z porannego autobusu 153)
• Staramy się nie wylać niczego na współpasażerów, ani na nich nie zwymiotować.

I serdeczne pozdrowienia dla młodzieńca w zielonej bluzie, który siedział obok mnie i też dostał ataku kaszlu, kiedy wyżej wspomniana pani postanowiła się odświeżyć.*



Never


skomentuj || strona główna.


Dzisiaj będzie uwspółcześniona wersja bajki o księżniczce i królewiczu na białym rumaku.


Siedem dni w tygodniu istny pornos
Kolejna impreza zakończona orgią
Dziewczyna szlocha nadzieja upadła
Chciała się zakochać a przyjęła strzał na twarz
Większość kobiet to kurwy po alko
Nawet wtedy gdy już są zielone jak plankton
Właśnie wtedy on chciał ją zalać
Brał ją jak chciał dopóki się nie zbełtała
Jest zawodnikiem, plejerem
Nowoczesnym romantykiem
Ne jedną noc
Ona jest kotkiem i ma lśnienie
A nazajutrz jest tylko workiem na nasienie


Never


skomentuj || strona główna.


- Ty piłeś! Mam nadzieję, że nie prowadziłeś samochodu w takim stanie.
- Musiałem. Jestem zbyt pijany, żeby iść na piechotę.


Never


skomentuj || strona główna.


Masz złe podejście bejbe. Trzeba lekko złapać za szyjkę i przydusić. Momentalnie się uspakaja. Czasami nawet zasypia.

Działa(m) na emocje z wyłączeniem mózgu. Niestety jest pewna grupka ludzi odpornych na mój urok. I ani prośba, ani groźba, ani szantaż emocjonalny czy tez jakikolwiek inny nie skutkuje. Nie żebym była zła i wyrachowana. Raczej zdesperowana i bardzo nieszczęśliwa. I sama. Samotna. Jadę przed siebie nie znaną mi drogą. Nie wiem gdzie, po co i nie wiem do kogo. Ale to tylko takie emocjonalne pierdu pierdu. Coś w stylu teorii na temat mlasków lub zagadnienia dymów do wędzenia kiełbas.

I najgorsze uczucie – to że nic mi nie wyszło.
Coś tam wyszło. Umiem pływać i skakać na główkę dobrze i ładnie. Mieszkam na ładnym i normalnym osiedlu. Nie jest źle, jest normalnie.
Tylko mam halucynacje węchowe.

Never


skomentuj || strona główna.


Siedzę sobie przy otwartym oknie, bo wiosna i te sprawy a ja gniję w domu. I nagle zza tego okna dobiega mnie taki krzyk: kurwa wracaj, do domu kurwa! Wyglądam subtelnie i widzę jak sąsiad goni psa drąc się na niego: wracaj kurwa do domu, bo dziecko samo zostało!

Never


skomentuj || strona główna.


Witaj w krainie zagubionych dzieci.

Sądząc po waszych ryjach podawano wam już w przedszkolu wódkę zamiast tranu. Dzisiaj nasłuchałam się opowieści o kobiecie, która złamała paznokieć i sklejała go superglu. Ja bym użyła butaprenu. Albo obgryzła do końca. A w autobusie jednej z wsiadających dziewczyn wypadł ząb. Nie, nie z ust. Z kieszeni chyba. Wróżka Zębuszka rzuci klątwę. Antykwariat przepełniony wonią czosnku. Pokoik z dziurą. Promujemy równość wśród kobiet, mężczyzn i wszystkich innych ludzi. Ciężko mi się mówi myśli, bo mam wiotkość krtani mózgu.


Tylko biedni poznają sens życia. Bogaci muszą się go domyślać.


Stanowczo nalegam, żeby pojechać z tobą i chronić twój tyłek, ponieważ jest on dla mnie bardzo cenny.



Bibliotekarz na wrotkach.
Bibliotekarz na diecie.
Płuca bibliotekarza.
Śmierć w bibliotece.
Dom publiczny na b – biblioteka.

Albo po prostu:
DD jak podwójne D.
Psychopatyczny chirurg z Beverly Hills robi kobietom tak wielkie piersi, że duszą je we śnie.

Każda fikcja jest lepsza od rzeczywistości. Każda. Kłamciasz, bo prawdusia zbyt boli. Krzykasz na wszystkich którzy mówiusiają prawdusię.

Chyba już czas nałożyć maskę wstydu.


Never


skomentuj || strona główna.


Nie wiesz jakie to uczucie toczyć bitwę o przegrane sprawy.

Za dużo tych ludzi. Są zbyt głośni, roześmiani, szczęśliwi. Zbyt pijani. Nie dla mnie. Wracam do domu ostatnim autobusem. Włóczę się i snuję. Biegnę przed siebie nie znaną mi drogą, nie wiem gdzie, po co i nie wiem dla kogo. Gdziekolwiek. Cokolwiek. Byle dalej od siebie. Uciec przed sobą. Już mnie nie zobaczysz. Chciałabym. I nie zmienia się nic. Za to życie kurewskie miej do siebie pretensje.

Never


skomentuj || strona główna.


Likier na beton. Nie tnij języka. To nie działa. I znów zaśniesz przyciskając twarz do mokrej poduszki.

Paluszki nadziewane kremem orzechowym. Jadłam i propsuję. Tylko w innych okolicznościach.


Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u