Bardzo długo myślałam, że mam czas. Że jeszcze zdążę. A kiedy się ocknęłam, było już za późno.


Klasyczna sytuacja.

Nie chcę, żeby i teraz, tym razem, z tym było za późno.
Od 6 grudnia 2017 minęło już ponad półtora roku. Zaraz miną dwa lata. Znów ani się obejrzę, a będzie za późno.


A najgorsze jest to, że z każdą minutą jest coraz gorzej i coraz bardziej za późno.




[Wróć]







archiwum || strona główna
stat4u