Kiedyś. Na imprezach, kiedy wszyscy wychodzili zapalić, ja dolewałam sobie wódki do drinków.

Dzisiaj. Nie chodzę na imprezy. Ale jeżeli już, to kiedy wszyscy wyjdą zapalić, wylewam drinka do zlewu i dolewam sobie soku.

Pewne rzeczy są niezmienne. A pewne rzeczy zmieniają się o 180 stopni.




[Wróć]







archiwum || strona główna
stat4u