Teraz nie mam już nic do napisania? Wręcz przeciwnie. Teraz to dopiero mam dużo rzeczy do pisania. Za dużo. Ale chyba to już nie jest właściwe miejsce. To już jest muzeum. Stare dzieje, nieaktualne, przedawnione, zapomniane. Ale czasem tu wracam.

pamiętam nie zapomnę
często się topię
w oceanie wspomnień


Owszem, wstydzę się swojej przeszłości. Żałuję błędów. Wiem, że źle robiłam. Ale się nie odcinam. nie wyrzekam. Tak naprawdę to wcale się nie wstydzę ani nie żałuję. Jestem dumna. A to i tak bez znaczenia. Czasu nie cofnę. I dobrze. Dobrze, że stało się tak a nie inaczej.

Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u