- Lepiej dmuchać na zimne
- Ta, albo srać na głupie

Never


skomentuj || strona główna.


Można być bohaterem, ale nie kosztem rodziny.

Never


skomentuj || strona główna.


- Będę trzymać kciuki
- Myślę, że kciuki tutaj nie pomogą
- Pomogą, jeżeli tylko będę trzymać je na czyjejś szyi

Never


skomentuj || strona główna.


Jestem mistrzynią w chowaniu urazy i nie sądzę, abym mogła to zmienić, nawet gdybym chciała.

Never


skomentuj || strona główna.


Wasza perspektywa jest znacznie dłuższa i szersza, niż to co dzisiaj i teraz. Na życie trzeba patrzyć całościowo. Nie tylko przez pryzmat aktualnych wydarzeń, ale też przeszłych i przyszłych. Tylko wtedy da się ocenić, czy coś rzeczywiście było złe i było błędem.

Never


skomentuj || strona główna.


Całował moje blizny. I było w tym coś symbolicznego i cholernie głębokiego. Nie jak te płytkie cięcia, którymi wraz z kilkoma mililitrami krwi wypływało całe zło.

Never


skomentuj || strona główna.


Chciałabym zdjąć Ci ten ciężar z barków. I zrobiłabym to. Ale wiem, że Ty zaraz sobie nałożysz kolejny, jeszcze gorszy. Więc bez sensu. Nie wiem, czy to lubisz czy po prostu tak bardzo nie umiesz w życie.

Chciałabym Cię uratować. Mogłabym to zrobić. Tylko Ty nie dajesz sobie pomóc. Mogłabym i zrobiłabym to. Ale nie zrobię.

I to jest Twoja wina.

Za to życie kurewskie do siebie miej pretensje

Never


skomentuj || strona główna.


Czasami naprawdę lepiej siedzieć na dupie.

Never


skomentuj || strona główna.


Lepsze jutro było wczoraj.

Never


skomentuj || strona główna.


Grunt to mieć plecy, wtedy nawet głowa nie jest potrzebna.

Never


skomentuj || strona główna.


W życiu szaro, na insta kozacko.

Never


skomentuj || strona główna.


Słuchać kłamstw znając prawdę wcale nie jest bezcenne. Słuchać kłamstw, kiedy zna się prawdę jest kurewsko bolesne i cholernie przykre. W sumie słuchać prawdy, kiedy znało się kłamstwa też do najprzyjemniejszych nie należy. Jaki z tego wniosek? Niewiedza to błogosławieństwo.

Never


skomentuj || strona główna.


Nie mogę wygrywać życia i odnosić sukcesów, gdyż muszę pielęgnować moje lęki, paranoje i depresję.

Never


skomentuj || strona główna.


Anything for love
I would do anything for love,
But I won't do that
I won't do that.

Never


skomentuj || strona główna.


Samotność jest wtedy, kiedy mówisz do psa. Oczywiście nie każdy samotny mówi do psa. Bo niektórzy nie mają nawet psa. I wtedy to jest dopiero przejebane.

Samotność jest wtedy, kiedy jak pojebana latasz do okna za każdym razem gdy usłyszysz przejeżdżający samochód.

Samotność jest wtedy, kiedy wtulasz się w poduszkę lub kołdrę, nawet jeżeli są nieprane przez pół roku. Niepranie pościeli przez pół roku również samo w sobie jest samotnością.

Samotność jest wtedy, kiedy na mecie (również tej metaforycznej) nikt na ciebie nie czeka i to bynajmniej nie dlatego, że klepał cie po plecach na starcie lub dopingował na trasie.

Samotność jest wtedy, kiedy z namaszczeniem balsamujesz ciało, chociaż wiesz że tę noc spędzisz samotnie w brudnej pościeli.

Samotność jest wtedy, kiedy opowiadasz sobie coraz bardziej pojebane bajki, pełne przemocy i patologii. I one i tak są lepsze od rzeczywistości, w której żyjesz.

Samotność jest wtedy, kiedy chcesz komuś zapłacić za wspólny spacer po lesie. A ten ktoś odmawia, chociaż oferujesz bardzo atrakcyjną stawkę plus wyżywienie.

Samotność jest wtedy, kiedy wspominasz swoje najgorsze dni i za nimi tęsknisz, bo teraz jest gorzej.

Samotność jest wtedy, kiedy w piątkowy wieczór piszesz notkę na blogu, o którym nikt nie wie.

Never


skomentuj || strona główna.


Czemu nic nie mówisz?

Bo jak mówię, to nie słuchasz.
A jak słuchasz, to nie słyszysz.
A jak słyszysz, to masz w dupie.

Temu nic nie mówię.

Never


skomentuj || strona główna.


- No bo co masz z tego życia? No co?
- To, o co sobie zadbasz.

Never


skomentuj || strona główna.


Kocham cię, bo cię potrzebuję czy potrzebuję cię, bo cię kocham?

Never


skomentuj || strona główna.


W sumie nie chce wiele tylko potrzymaj mi głowę,
gdy znów wyrzygam miłość by zapomnieć o Tobie.


Never


skomentuj || strona główna.


Chcę tylko ulgi, więc wychodzę z receptami. Później jakoś sobie poradzę. Tylko poczuję się lepiej. Rozpakowuję pierwsze pudełeczko i po 20 minutach czuję się dobrze. Napięcie zniknęło. Towarzyszy mi ogromna wdzięczność, euforia, rozanielenie, ulga i przekonanie, że teraz szybko załatwię swoje trudne sprawy i będzie dobrze

O to chodziło.

Świeciło słońce, a ja czułem się dobrze. Padał deszcz, a ja czułem się dobrze. Żeniłem się i czułem się dobrze. Nie radziłem sobie w pracy i czułem się dobrze. Wyrzucano mnie z pracy, a ja czułem się dobrze. Rozwodziłem się i czułem się dobrze. Kradłem i czułem się dobrze. Chciałem się zabić i czułem się dobrze.


Never


skomentuj || strona główna.




<== wstecz || dalej ==>


archiwum || złote myśli
stat4u