Nie pozwólcie jej robić pisanek, bo ona coś głupiego namaluje.

??
!!


mama: zetrzyj ten ser do sałatki.
ja: a nie mogę, go pokroić? bo jak zetrę, to nie będzie go w ogóle czuć.
mama: a to może nawet lepiej, że nie będzię go czuć.
ja: to może w ogóle go nie dodawać?
mama: nie no, trzeba dodać, zetrzyj go.
ja: no ale po co?

Odpowiedzi się nie doczekałam. [Oczywiście odpowiedź mogłaby brzmieć, żeby dostarczyć więcej wapnia, ale taka raczej nie padłaby z ust mojej mamy.]


Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u