Norma PN-N-01231 Hasło opisu bibliograficznego. Hasło tytułowe. Powstała w marcu 2001 roku, czyli ma już 8 lat, ale wszyscy udają, że jej nie ma, ponieważ nie da się jej zastosować. Nie stosuje jej nawet Biblioteka Narodowa, która ową normę wydała. Generalnie norma poza tym, że połowę jej zawartości zajmuje podział wszystkich ksiąg Biblii na Stary Testament i Nowy Testament, mówi, że w polu hasła na karcie katalogowej możemy wpisać jedynie tytuł ujednolicony lub tytuł formalny. I wszystko byłoby pięknie, ładnie, gdyby nie fakt, że w Polsce nie posiadamy ujednoliconych tytułów, za wyjątkiem Biblii oraz anonimowych dzieł klasycznych. Przepisy mówią, że w polu hasła należy wpisać pełny tytuł dzieła w języku oryginalnym. Tylko wtedy nikt by niczego nie znalazł. Bo normalny człowiek Pieśni o Rolandzie może szukać pod literką R ewentualnie P, ale na pewno nie przyjdzie mu do głowy, żeby szukać pod C jak Chanson de Roland.


Tak, wyjrzałam za okno. Wiosna zawita także i tu, jak tylko wydostanę się z biblioteki.

Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u