Mleko wykipło, nie ma o czym gadać. Ale ten pierdolony, rudy chuj prześladuje mnie już od ponad dwóch lat. I nie miałabym nic przeciwko, gdyby prześladował mnie na jawie, a nie tylko w snach. Problem w tym, że nie wiem, co czuję. Problem w tym, że nie wiadomo, co się powinno czuć. Mniejsze zło jest zwykle trwalsze. Stare rany nie krwawią. Kłamca nikomu nie dowierza. Co stoi bywa podpierane. I można tak w nieskończoność z krzyżówkowymi aforyzmami. Aż w końcu wyjdzie hasło japiszon. Wiecie, po czym poznać dietę 1000 kcal? Po czapce i rękawiczkach. A jeżeli ja kiedykolwiek będę brała ślub kościelny, postawię przed wejściem takiego pana, który będzie rekwirował na czas ceremonii telefony komórkowe oraz inne urządzenia wydające dźwięki. Bo na razie to mam niszczarkę do płyt zamiast stacji dysków CD.

Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u