Mleko wykipło, nie ma o czym gadać. Ale ten pierdolony, rudy chuj prześladuje mnie już od ponad dwóch lat. I nie miałabym nic przeciwko, gdyby prześladował mnie na jawie, a nie tylko w snach. Problem w tym, że nie wiem, co czuję. Problem w tym, że nie wiadomo, co się powinno czuć. Mniejsze zło jest zwykle trwalsze. Stare rany nie krwawią. Kłamca nikomu nie dowierza. Co stoi bywa podpierane. I można tak w nieskończoność z krzyżówkowymi aforyzmami. Aż w końcu wyjdzie hasło japiszon. Wiecie, po czym poznać dietę 1000 kcal? Po czapce i rękawiczkach. A jeżeli ja kiedykolwiek będę brała ślub kościelny, postawię przed wejściem takiego pana, który będzie rekwirował na czas ceremonii telefony komórkowe oraz inne urządzenia wydające dźwięki. Bo na razie to mam niszczarkę do płyt zamiast stacji dysków CD.




[Wróć]



07.09.2008, 13:37 lanvin

nie powinno się zapraszac ludzi na slub bo oni nie umieją docenic chwili, wykipiałe mleko smierdzi, a jesli nie dowiesz się, co czujesz, no to już koniec

04.09.2008, 13:40 adi

dobry pomysł z tym ślubem, bo to wkurzające jest

02.09.2008, 17:41 mowmirose.blog.onet.pl

tacy seksowni. ale szczerze mówiąc pan chodzący-po-korytarzu-ideał jest zaledwie rok młodszy i nie jest typem laleczki.

01.09.2008, 17:12 mowmirose.blog.onet.pl

nie tylko Ty cierpisz z powodu stacji dysków.





archiwum || strona główna
stat4u