Jutro idę do kina i zjem popcorn, chociaż nawet go nie lubię. Znaczy popcornu, nie kolegi, z którym idę. Chociaż kolegi chyba też nie za bardzo. Więc po co idę? Chyba tylko po to, żeby zjeść pocorn i czuć się przez to strasznie.





Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u