W pojedynku mój żołądek kontra fasolka wygrała fasolka. Więc teraz umieram w domu, zamiast umierać w szkole. Niby dobrze, bo nie nauczyłam się na sprawdzian, ale na czwartek też się nie nauczę.



Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u