Uprasza się o nie rysowanie kutasów na samochodzie mojego ojca. On i tak się nie zczai, że to są kutasy. Raczej pomyśli, że jakieś duszki czy inne zjawy. Owszem, auto jest zakurzone, ale spadnie deszcz to umyje.

Never


skomentuj || strona główna.


Każdy kto jeździ komunikacją miejską wie, że zdarzają się zabawne sytuacje w autobusach i tramwajach. Oczywiście zazwyczaj jest długo, powoli, ciasno i śmierdząco. Ale czasami bywa zabawnie.

Okolica Ronda Młyńskiego. Autobusem jedzie grupka tzw. dresów tudzież chuliganów. Na przystanku wsiadają kanary.
- Bileciki do kontroli – klasycznym zwrotem młody mężczyzna-kanar zwraca się do owego dresa/chuligana.
- Wypierdalaj – opowiada mu tamten.
Kanar trochę zrażony rusza dalej i tym razem podchodzi do staruszka z laską.
- Bileciki do kontroli, proszę.
Na co starszy pan odpowiada: - Nie słyszałeś, co koledzy powiedzieli?
Na co cały autobus wybucha trudnym do opanowania śmiechem.

Wniosek: dobrze jest mieć kolegów.

I tyle z dzisiaj. Dziękuję za uwagę. Do zobaczenia w którymś z krakowskich autobusów. Pamiętajcie, ja to zazwyczaj ta siedząca na podwyższeniu przy oknie z książką w ręce.


Never


skomentuj || strona główna.


Ważne jest tylko to, czemu nadamy znaczenie. Więc nie nadawajmy go bzdurom i rzeczom nieistotnym.

Never


skomentuj || strona główna.


- Wiesz, że ten związek i tak się kiedyś rozpadnie. Ja wiem, że miłość bywa ślepa, ale... próbując na to spojrzeć obiektywnie, to taki związek po prostu nie ma sensu...
- Moje życie też nie ma sensu, bo wciąż się pogrążam w swoich problemach, ale przecież nie powiesz mi, żebym zakończyła swój żywot.

Tylko że życie masz jedno, a związków może być wiele. Taka prawda.

Never


skomentuj || strona główna.


Myślenie kreuje rzeczywistość.
Wszystko jest kwestią punktu widzenia.
Taka prawda, chociaż ciężko jej się niekiedy przebić przez grubą warstwę, którą obrastamy.
A Ty czym obrosłeś przez te lata?
Ja strachem. Przede wszystkim strachem.
Paradoksalnie surowe lekcje od życia, które miały nam pomóc iść dalej, trzymają nas w miejscu lub wodzą na manowce.
Coś tutaj zawiodło? Tylko co? I jak to naprawić? Jak czerpać wartości z negatywnych zdarzeń?
Jak przetworzyć zło w coś pozytywnego?


Never


skomentuj || strona główna.


Żal mi brzydkich ludzi. Ale nikt nie musi być brzydki. Jeżeli nie może być ładny, zawsze może być oryginalny, niesamowity, specyficzny, fascynujący, niecodzienny. Mnóstwo jest przymiotników, którymi określa się brzydkich ludzi, tak aby nie sprawić im przykrości. Teraz w ogóle trwa moda na ułomności. Na krzywe zęby ze szparami, na wady wymowy, na niedowagę, na obrzydliwe ale wygodne i ciepłe buty. Może na akceptację siebie i innych jacykolwiek by nie byli. To pozytywne. Chociaż trochę krzywdzące dla ładnych. Ale oni i tak są ładni, nawet jeżeli ktoś niecodzienny nazwie ich pospolitymi, nudnymi, takimi sobie. Wciąż będą ładni. Chciałabym być ładna.

Never


skomentuj || strona główna.


Nie każdy może być ładny. Tak samo, jak nie każdy może zrobić karierę. Nie każdy może mieć mnóstwo znajomych. Ale każdy, absolutnie każdy, ma szansę być dobrym, porządnym człowiekiem.

Never


skomentuj || strona główna.


Tak, to prawda. Mam takie swoje kółko ulubionych ludzi, którymi jestem zafascynowana. Dla których wstanę o 3 w nocy by wyjść na wódkę lub spacer. Dla których bez wahania pojadę na drugi koniec Polski. Dla których będzie zawsze spoko. Natomiast mój stosunek do reszty świata jest taki, że albo się boję, albo nie przepadam, albo nie znam i nie mam ochoty/nie widzę powodu poznawać. Tylko, co w tym złego? Podejrzewam, że każdy ma taką grupkę ludzi, których darzy szczególnymi względami. Że każdy czasem, nawet jeżeli poda rękę to zwyczajnie nie ma ochoty na dalszą znajomość z kimś. Po prostu. I nie widzę powodu, żeby się tłumaczyć, dlaczego z jednymi ludźmi chcę się spotykać, a z innymi nie. Dlaczego tych chcę poznać bardzo, a tamtych bardzo nie chcę poznać. I tutaj nie ma się z czego tłumaczyć.

Never


skomentuj || strona główna.


Jeśli w życiu nie możesz patrzeć w przód ani w tył, patrz w górę!
Cokolwiek by to miało znaczyć.

Never


skomentuj || strona główna.


Nie lubię tych dni, kiedy jedyne co mogę robić to cytować demotywatory, kwejka oraz żuli spod monopolowego. Dresów z osiedla, bohaterów ckliwych romansów, Paula Coelho, młodszą siostrę. Wszystko i wszystkich, co wypływa od kogoś innego. Źródełko wyschło. Nienawidzę tego uczucia niemocy, kiedy nie potrafię wyrazić własnymi słowami ani najprostszej, ani najtrudniejszej rzeczy. To wszystko jest moje, ale nie potrafię w żaden sposób tego sprecyzować ani nazwać. Po prostu jest. Coś. Wszystko jest takie, że słów brakuje.


Nie pozwól, aby ktokolwiek dał ci wszystko, bo kiedy cię opuści zostaniesz z niczym. Człowiek nigdy do końca nie będzie wolny, chyba że nauczy się żyć bez drugiego człowieka. Kiedy ludzie są pijani, zawsze dzwonią do osób, które są im naprawdę bliskie. Normalne, że ludzie się kłócą. Nienormalne jest to, że nie potrafią się pogodzić. Jeżeli wiesz, że coś na co czekasz nigdy nie nadejdzie, znaczy że musisz samemu po to pójść. Jeżeli twój świar rozpada się na kawałki to dobry moment, żeby ułożyć go lepiej.


Never


skomentuj || strona główna.


- Nie lubię świąt. Denerwuje mnie moja rodzina.
- To z kim byś chciała spędzić ten czas?
- Z komputerem.

Never


skomentuj || strona główna.


Wszyscy bardzo towarzyscy a za miesiąc na trzeźwo obce sobie pyski.

Myślę o ludziach, których znałam. O ludziach, którzy w pewnym momencie byli dla mnie bardzo ważni. I o tym, jak szybko ten moment minął. I dlaczego. I czuję, że to moja wina. I to boli. Że gdzieś zawiodłam. Popełniłam błąd. Prawdopodobnie już na wstępie sama byłam tym błędem. Nie wiem, jak to jest, że jedni ludzie potrafią utrzymywać znajomości, a innym się one sypią wciąż i giną gdzieś pośród trudów codziennego życia.


Never


skomentuj || strona główna.


Dowiedziałam się dzisiaj, że:
- pakuję prezenty w Puszczę Białowieską
- osoby, które zasłaniają twarz nie będą obsługiwane
- to że karp pływa do góry brzuchem, to nie znaczy, że zdechł, tylko że odpoczywa.

Never


skomentuj || strona główna.


Nic mi się przecież nie dzieje. Tylko siedzę w ciepłym domku i narzekam, smucę się i cierpię, podczas gdy dzieci w Afryce głoduję.

Never


skomentuj || strona główna.


Bezbolesnych świąt. Po to jest wódka na stole, żeby nie bolały.



Never


skomentuj || strona główna.


Z okazji minionych świąt zrobiłam sobie dzisiaj herbatkę świąteczną ze sklepu szlachetny smak. Jeszcze nie zaparzona ma niesamowity, orzeźwiający zapach. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, co to za dodatki, którym zawdzięcza swój smak, ale jest naprawdę bardzo dobra. Świetne połączenie zalet czarnej herbaty z owocową. I niesamowicie mnie cieszy, że mam jeszcze do wypróbowania herbatkę o uroczej nazwiepędzące renifery oraz wiśniowe marzenie, a także kawę kolumbia. Herbatki i kawa mają bardzo intensywny zapach, więc trzymam je w szafce i rozkoszuję się. Do tej pory nie spotkałam się jeszcze z herbatkami, które tak mocno by pachniały nawet przez opakowanie, więc jestem urzeczona. Zdecydowanie herbata to ostatnio jedna z moich największych przyjemności i małych obsesji. Za każdym razem, jak jestem w sklepie nie mogę się powstrzymać przed wzięciem kolejnego opakowania. Moja herbaciana szafka zapełnia się coraz bardziej. Lubię mieć dużo i różnych herbat o najdziwniejszych smakach. I pomimo ciągłego kupowania zapasy z każdym dniem maleją. Moją herbacianą pasją zaraziłam już swojego chłopaka i mamę. A kiedy przechodzę na imprezę zawsze najpierw lecę do szafki z herbatą, sprawdzić czy jest tam może coś, czego jeszcze nie próbowałam. Alkohol poczeka.
A na urodziny chciałabym wiśniowy poncz i El Kantui bardzo.




Never


skomentuj || strona główna.


Garść porad, jak pić, żeby dotrwać do północy:
- zacząć o 23:59.
- wylewać za kołnierz (albo do kwiatka).
- podmienić wódkę na wodę, może nikt się nie zorientuje.
- pić bezalkoholową wódkę (o ile coś takiego w ogóle wymyślono).
- wyrzygać i pić dalej.



Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u