Jest różnica pomiędzy przedstawieniem, a wyrażeniem. Życia, uczuć, poglądów. Cmentarna rewia mody. Dzisiaj kalendarz nam kazał odwiedzić zmarłych. A tam kramy odpustowe. Cukierki, lizaki, a w Dąbrowie Górniczej podobno były też kiełbaski z grilla i baloniki.

Nagły Atak Spawacza aleja nr 6 grob nr 4


Tato – spytała ze smutkiem i żalem siedmioletnia Ania – a dlaczego ci wszyscy ludzie chodzą odwiedzać groby swoich bliskich, a nam nikt jeszcze nie umarł? To niesprawiedliwe. Idziemy na ten cmentarz i musimy zapalać znicze tylko na tych nielicznych pustych grobach, przy których nikogo nie ma.


Never


skomentuj || strona główna.


Chrząkacze to ci brzydcy purpurowi faceci z cętkami i pochylonymi czołami. Potrafią się porozumiewać jedynie chrząkaniem, dlatego nazywają się Chrząkaczami. Dążą do tego, żeby zniszczyć wszystkie książki gazety, które wpadną im w ręce, tak żeby ludzie zapomnieli słów i zaczęli chrząkać jak oni. W tym świecie istnieją już specjalne chrząknięcia na określenie jedzenia, pieniędzy albo seksu. Nie ma jednak chrząknięć dla takich słów jak „wolność” albo „swoboda”, nie ma nawet chrząknięcia na słowo „nie”. Jeśli ludzie czegoś chcą, chrząkają, a jeśli chrząkanie nie zadziała, po prostu sobie to biorą. Jedzenie, pieniądze albo seks.


Możesz mówić co chcesz. Jak bardzo ten świat jest zły i zakłamany Że czeka tylko żeby podstawić nogę. Choćbyś nie wiem jak logicznymi argumentami mnie przekonywał. I przytaczał najstraszliwsze historie, które się zdarzyły. Nie zmienisz mojego zdania na temat rzeczywistości. Możesz jedynie na swój temat. Bo nie jesteś całym światem i możesz wypowiadać się wyłącznie we własnym imieniu. Ja też posiadam 5 zmysłów, którymi postrzegam to, co mnie otacza. I mózg, który gromadzi, przetwarza i analizuje docierające do niego informacje. Może inaczej interpretuję, ale skąd wiesz, które z nas dwojga popełnia błąd?



Never


skomentuj || strona główna.


U mnie nic nowego. Tylko zaczęłam się do ojca przyznawać i usunęłam zdjęcia z nk. Ten portal robi się coraz bardziej niebezpieczny. Ale bardzo się cieszę z anonimowego prezentu. Dostałam grzankę z dziurą. Że niby nieustający głód miłości. Ironiczny uśmiech losu. Ciekawe, czy ten człowiek zdaje sobie sprawę, jak blisko jest prawdy. Grzanka z dziurą już zawsze będzie symbolem. Jak czajniczek i tajgerek. W końcu, w głębi serca jesteśmy tylko przykurzonymi pasjonatami. Nawet ci najbardziej ztajgerkowani. Trzęsie taki się pół dnia, aż pada na pysk i zdenerwowanie przechodzi w zmęczenie.


Niedzielne wieczory są przereklamowane.
To ciekawe, że człowiek, który na początku w swoim zamyśle chciał mnie tylko poobrażać[?], zwyzywać i zakpić, po kilkudziesięciu minutach zaczął mi się zwierzać z problemów i dzielić refleksjami na temat życia i śmierci.


Never


skomentuj || strona główna.


Chciałabym zrobić krok na przód, zamiast poruszać się jak na sznurku wśród znanych już schematów. Nie dociera do świadomości, tylko odbija się od szyby i spada na podłogę.

Uśmiech mózgu. Cukierki dla dorosłych. Okrągłe, owalne, wielokolorowe. Działają tak samo. Wywołują radość na twarzy, rozcieńczają problemy i też bardzo szkodzą, tylko akurat nie na zęby.

Dasz radę to ogarnąć?
zamień się ze mną na tydzień.


Never


skomentuj || strona główna.


Wszystko jest kwestią czasu. Natury nie oszukasz. Nie uciekniesz od siebie. Zasada domina. Jak przewróci się jeden klocek, to całą konstrukcję szlag trafił. Nie wiem, czy życie bardziej polega na dobudowywaniu kolejnych pięter domku z kart, czy może na mozolnym stawianiu od nowa przewróconych przez podmuchy powietrza i nieostrożne ruchy fundamentów.

Uciekam przed sobą. Nie jestem psem, tylko ogonem. Na tyle długim, że mogę go ugryźć własnymi kłami. Tak się nie da żyć. Tak się umiera.
Więc czytam książki stojąc na głowie.
I przewidziałam dzisiaj chorobę pani doktor B. Powinnam mieć wyrzuty sumienia. Zamiast nich miałam cztery i pół godziny wolnego.

Zastanawiamy się, co by można było sobie kupić, gdyby się miało pieniądze.
Smutne dzieci prędko umierają, dlatego ich nie widać.


Never


skomentuj || strona główna.


Nie jest źle. Jest normalnie. Nie da się tylko parasola w dupie otworzyć. A i z tym bym polemizowała. Ludzkie ciało nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Może gdybym skończyła medycynę. Ale na razie przychodzę na ćwiczenia i słyszę, że są różne rodzaje morderstw. A później o zaletach pewnej poczty email. Że chroni skrzynkę odbiorczą przed wiadomościami.

Nie jest źle. Jest normalnie. Więc czytam książki stojąc na głowie. I czasami coś za serce chwyci, łza zalśni w kąciku oka, jak sobie pomyślę, ile lat ludzie spędzili w ciężkim więzieniu za te kilka druków. I że ta książka ma prawie 200 lat, a nikt jej nigdy nie przeczytał.

Nie jest źle. Jest normalnie. To kto chce razem ze mną poskramiać diabła, zaganiając go do piekła?
Ogarniam życie. Wciąż od nowa.


Never


skomentuj || strona główna.


W miarę, jak upływał dzień wszystko stawało się coraz mroczniejsze i bardziej przerażające. Jak posągi, które odwracają głowy; wanny, które wypełniają się krwią i martwi ludzie kroczący ulicami.

Znasz mnie. Widujesz codziennie, czasami o mnie myślisz, a ja o tobie piszę. I nawet sobie z tego nie zdajesz sprawy.
Każdy zaczynał od plastiku. Jedni mieli plastikowe kobiety, inni plastikowe mikrofony. A my wszyscy kiedyś po kebabie pocięliśmy się plastikowym nożem. Musztardeczup i keczuparda.

Maczeta to też kobieta.
Krok do przodu i trzy w tył.
Poeci XXI wieku: królowie logałta. Ostoja prawilności.
Latające filiżanki na drugim piętrze.


Never


skomentuj || strona główna.




||


archiwum || złote myśli
stat4u