Mam pracę, o której zawsze marzyłam (dalej ją lubię). Spełniło się też moje drugie marzenie: mogę żreć ile chcę i nie tyję (mogę też nie żreć, jak nie chcę). Tak się chwalę.

Never


skomentuj || strona główna.


Nie ma sensu podróżować w kierunku przeciwnym do stanu psychiki

Never


skomentuj || strona główna.


Znowu. Ale to nie tak, że ja mam problem z odmawianiem. Że nie chcę, ale nie potrafię odmówić. Że wiem doskonale, że nie powinnam, ale to silniejsze ode mnie. To nie do końca tak. Mój problem polega na tym, że ja nie widzę problemu. Teoretycznie wiem, że nie powinnam. Że to złe. Do niczego nie prowadzi i takie tam bla bla bla. A w praktyce ja nie odczuwam żadnych specjalnych powodów, dla których miałabym żałować czy chcieć przestać. Nie odmawiam, bo nie widzę powodu. Sama nie zaczyna, nie proponuję. Ale jak ktoś rzuci pomysł, no to w sumie czemu nie. Nie mam tak, że po fakcie umieram, żałuję i obiecuję sobie że już nigdy więcej. Po fakcie po prostu normalnie żyję dalej. I nie ma to dla mnie specjalnego znaczenia. Było to było. Będzie jeszcze to będzie. Nie to nie.

Never


skomentuj || strona główna.


Wszystko mi się rozpada. Torebka. Buty. Majtki. Życie. Nie wspominając już o tym strupie, służbowym laptopie.

Never


skomentuj || strona główna.


Naprawdę chciałabym powiedzieć: hej, dziewczyno! Twoja głowa może więcej, niż twoja dupa. Ale w sumie czy ja wiem, czy to faktycznie prawda... Poza tym ty zaraz powiesz, że ok. Że jak głowa to że faktycznie lodzik lepszy od dymanka. No i chuj bombki strzelił takie mądrości. Iksde.

Never


skomentuj || strona główna.


Całą moją egzystencję można by podsumować jednym zdaniem: nie chcę tu być.

To jest sedno problemu.

Nie chcę. Być. Tutaj.

Chcę być gdzieś indziej. Gdziekolwiek. Uciec. Wyrwać się stąd. Zapomnieć. Udawać. Nie patrzyć. Tutaj wszystko mi przypomina. Jest takie znajome. Za każdym razem boli. Cały czas.

Nie chcę tu być.

Never


skomentuj || strona główna.


Masz ogromny problem ze sobą. Ja o tym wiem i ty o tym wiesz. Wszyscy o tym wiedzą. Z tym że to jest tylko i wyłącznie twój problem. Twój i nikogo więcej.

Never


skomentuj || strona główna.




<== wstecz ||


archiwum || złote myśli
stat4u